- PO utraciła polityczną busolę - stwierdził Józef Pinior, senator PO i były opozycjonista. - Z niepokojem patrzę na to, co się dzieje w Platformie. Kampania wyborcza w partii, sprzed pół roku, nie przełożyła się na jej wewnętrzne wzmocnienie, a raczej na zagubienie ideowe PO - mówił Pinior.
Parlamentarzysta zarzucał PO, partii uważanej za proeuropejską, że "flirtuje z ludźmi, którzy nie są znani z sympatii do UE", i sugerował w tym kontekście Romana Giertycha.
- Platforma wciąż ma potencjał, by stać się partią liberalną w amerykańskim znaczeniu, czyli z otwarciem na lewą stronę, a nie partią, która będzie sobie przypominała swoje korzenie UPR-owskie i flirtowała z LPR - dodał Pinior.
Senator krytykował też sposób sprawowania władzy w PO. - Wodzowski model partii, który wybrał Tusk, jest niebezpieczny dla jego formacji. Partia nie może opierać się na jednej postaci - mówił Pinior.