Według LifeNews dziennikarze zostali przewiezieni do granicy ukraińsko-rosyjskiej.
- Rano do domu, gdzie mieszkali dziennikarze weszli ludzie z bronią. Skonfiskowali urządzenia nagrywające oraz telefony. Następnie samochodami zostali odstawieni do granicy – napisała rosyjska telewizja.
Wcześniej kanał informował, że w drodze na wywiad z prorosyjskim działaczem „Antymajdanu” zostali zatrzymani przez grupę 30 osób.