"Wiadomość o zamachu na JPII najszybciej do PRL przekazał agent (a konkretnie kontakt operacyjny) „Kadmos”. Żyje do dziś" - ujawnił na twitterze Cezary Gmyz.
Portal niezalezna.pl skontaktował się z publicystą, aby uzyskać więcej informacji. – Po szczegóły zapraszam do mojej książki – powiedział nam jedynie.

Na twitterze dopytywano o szczegóły. Dziennikarz dodał jedynie, że "Kadmos" mieszka w Warszawie na Ursynowie.

Warto przypomnieć, że to właśnie Cezary Gmyz jako pierwszy ujawnił informację, że agentem komunistycznych służb w Watykanie o pseud. "Lamos" był polski ksiądz – abp Janusz Bolonek.