Jak czytamy na portalu kresy24.pl, Putin musi zdążyć przed 25 maja, czyli dniem wyborów prezydenckich na Ukrainie.
Taką prognozę przedstawił na swoim profilu na Facebooku Dmitrij Tymczuk.
„Zaczyna się nowa fala aktywizacji ruchów separatystycznych. Ogólny cel - apoteoza separatystycznego sabatu do 9 maja. Taki jest ich scenariusz. Dzisiejsze działania ukraińskich organów ścigania i służb wywiadowczych każą jednak poważnie wątpić, czy uda się zrealizować te radykalne plany pochlebców Moskwy" - napisał Tymczuk.
"Ci panowie starają się oderwać od Ukrainy, ale nie w celu budowania niezależności, ale w celu połączenia się z Rosją, to nie jest separatyzm. To kolaboracja w najczystszej postaci. To jest zdrada” - dodał ukraiński ekspert.