Samolot będzie krążył nad Polską po wcześniej zaplanowanej i ustalonej z polskim wojskiem trasie. Na pokładzie An-30B poza załogą znajduje się kilku specjalistów od rozpoznania, których zadaniem jest wykonywanie zdjęć i nagrań wybranych celów. Białorusinom i Rosjanom lecącym tym samolotem będą towarzyszyć przedstawiciele polskiego wojska, którzy mają za zadanie nadzorować działania gości i dbać, aby przestrzegali zapisów traktatu.
O rozpoczęciu misji obserwacyjnej poinformowało dziś rano rosyjskie ministerstwo obrony. Maszyna ma krążyć nad Polską do piątku. Będzie bazować na lotnisku w Warszawie, aby dotrzeć nad każdą część naszego kraju.
Traktat o Otwartych Przestworzach podpisały państwa NATO i byłego Bloku Wschodniego na początku lat 90-tych. Wszedł w życie dopiero w 2002 roku. Jego celem jest zapewnić możliwość wykonywania lotów zwiadowczych nad terenami państw sygnatariuszy. Ma to doprowadzić do większej otwartości i przejrzystości działań sił zbrojnych, a co za tym idzie wzmocnić bezpieczeństwo.
Obecna misja nad Polską jest już siódmą w tym roku. W poprzednich latach wykonywano ich łącznie kilkanaście w roku.