Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jest pretekst do rosyjskiej inwazji! Separatyści w Doniecku proszą o pomoc Moskwę

Wczoraj prorosyjscy separatyści zajęli budynek administracji rządowej w Doniecku. Następnie separatyści oficjalnie wystąpili o wysłanie rosyjskich sił „pokojowych” na wschodnią Ukrainę.

Autor:

Wczoraj prorosyjscy separatyści zajęli budynek administracji rządowej w Doniecku. Następnie separatyści oficjalnie wystąpili o wysłanie rosyjskich sił „pokojowych” na wschodnią Ukrainę. Prorosyjska grupa, która okupują siedzibę rady obwodowej w Doniecku, ogłosiła tam powstanie tzw. „Doniecką Republikę Ludową”. Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow zapowiedział akcje antyterrorystyczne wymierzone przeciwko prorosyjskim separatystom.


19.00
Rosja oświadczyła, że ma dość "wytykania jej palcami" i obarczania winą za wszystkie nieszczęścia dzisiejszej Ukrainy. W oświadczeniu MSZ Rosji napisano też, że władze Ukrainy powinny przysłuchać się żądaniom obywateli.
- Rosja pilnie śledzi to, co się dzieje we wschodnich i południowych regionach Ukrainy, zwłaszcza w obwodach donieckim, ługańskim, charkowskim-  - głosi oświadczenie rosyjskiego MSZ.
Powtórzono w nim apel o przeprowadzenie na Ukrainie "realnej reformy konstytucyjnej, w ramach której poprzez federalizację byłyby chronione interesy wszystkich regionów kraju, jego neutralny status, szczególna rola języka rosyjskiego". Bez takiej reformy, jak napisano w oświadczeniu rosyjskiego resortu dyplomacji, "trudno liczyć na długoterminową stabilizację państwa ukraińskiego".
"Jeśli nieodpowiedzialny stosunek do losów kraju, do losu własnego narodu utrzyma się wśród sił politycznych, które się mianują ukraińskimi władzami, Ukraina będzie nieuchronnie narażona na nowe trudności i kryzysy"
- twierdzi MSZ Rosji.

17.40
NATO poinformowało w poniedziałek, że ograniczy rosyjskim dyplomatom prawo wstępu do siedziby Sojuszu w Brukseli; to kolejne posunięcie wobec Rosji po zawieszeniu współpracy z nią z powodu rosyjskiej aneksji należącego do Ukrainy Krymu. - Szeroki dotychczas dostęp do kwatery NATO będzie zabroniony wszystkim przedstawicielom Misji Rosyjskiej (przy NATO) z wyjątkiem ambasadora Rosji, zastępcy szefa misji i dwóch osób personelu pomocniczego - wynika z oświadczenia NATO.
- Jeśli ktokolwiek inny z rosyjskiej misji zechce wejść w sprawach służbowych, będą go obowiązywać standardowe zasady dla odwiedzających. Oznacza to, że członkowie misji będą musieli być zapowiadani, rejestrowani i eskortowani podczas wizyt - oświadczono. W minionym tygodniu szefowie MSZ państw NATO postanowili zawiesić wszelką praktyczną współpracę cywilną i wojskową z Rosją oraz pogłębić współpracę z Ukrainą. Decyzja Sojuszu to konsekwencja kryzysu na Ukrainie i aneksji Krymu przez Rosję.

17.00
Władimir Putin oświadczył w poniedziałek, że jej władze nie dopuszczą do tego, by organizacje pozarządowe (NGOs) były wykorzystywane do destrukcyjnych celów na terytorium Rosji, jak stało się to na Ukrainie. Putin zaapelował do Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), by oddzielała zgodną z prawem aktywność opozycyjną od ekstremizmu. Prezydent postawił też przed FSB zadanie, by nie dopuściła do przeniknięcia do struktur władzy na zaanektowanym Krymie radykałów, ekstremistów i osób z kryminalną przeszłością.
Putin mówił o tym w Moskwie na posiedzeniu kolegium Federalnej Służby Bezpieczeństwa poświęconym wynikom działalności FSB w 2013 i jej zadaniom na 2014 rok.


16:53
Czy o to chodziło Rosji? Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso oświadczył w wywiadzie dla dziennika "Berliner Zeitung", że Ukraina nie dojrzała jeszcze do wstąpienia do UE. Podobnego zdania jest unijny komisarz Olli Rehn. "Ukraina nie jest jeszcze gotowa. Ani dziś, ani w bliskiej przyszłości" - powiedział Barroso, odpowiadając na pytanie, czy członkostwo w UE byłoby pomocne dla Ukrainy. "Ale UE też nie jest nastawiona na przyjęcie takiego kraju jak Ukraina" - dodał.

Szef KE przypomniał, że Bruksela zaproponowała Kijowowi bliską współpracę w formie umowy stowarzyszeniowej. "Polityczne stowarzyszenie już właśnie podpisaliśmy" - zaznaczył, dodając, że UE zaoferowała też pomoc w wysokości 11 mld euro. To może być "siłą napędową" przyszłego rozwoju Ukrainy, jej stabilności i dobrobytu - ocenił Barroso.

16:38
Tak wygląda okupowany budynek administracji rządowej w Doniecku.



15:58
Podczas konferencji prasowej w Doniecku, Julia Tymoszenko podzieliła separatystów na "tych którym się płaci oraz tych, którzy są prowadzeni przez rosyjskie służby specjalne".



14:52
Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow zapowiedział akcje antyterrorystyczne wymierzone przeciwko prorosyjskim separatystom, dążącym do oderwania wschodnich regionów kraju. Wydarzenia, do jakich dochodzi w ostatnich dniach w Doniecku, Charkowie i Ługańsku, Turczynow nazwał "drugim etapem operacji specjalnej prowadzonej przez Rosję w celu destabilizacji sytuacji na Ukrainie".

14:43
Nad Donieckiem pojawiły się ukraińskie myśliwce wojskowe Su-27.



14:25
NATO nie dostrzega znaczących zmian w pozycjach rosyjskich wojsk rozlokowanych w pobliżu granicy Rosji z Ukrainą - powiedział przedstawiciel Sojuszu Północnoatlantyckiego cytowany przez agencję Reutera. Według ocen sojuszu przy granicy z Ukrainą Rosja zgromadziła około 40 tys. żołnierzy.

14:20
W Doniecku koktajle Mołotowa są już gotowe.



14:11
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała obywatela Rosji - koordynatora działań w separatystycznych w Ługańsku. "Na przejściu granicznym obwodu Ługańskiego z Rosją zatrzymano Romana Baniha, który próbował przekroczyć granicę państwową z Ukrainą" - napisała SBU w oświadczeniu.

- Banih, urodzony w 1985, jest zarejestrowany w komórce wywiadu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej przeznaczonej do organizacji i koordynowania pracy wywrotowej na Ukrainie - zaznaczyła SBU.

13:53
Tak wyglądają rosyjscy separatyści. Zdjęcie zrobione w Ługańsku.



13:42
Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow zapowiedział akcje antyterrorystyczne przeciwko prorosyjskim separatystom, dążącym do oddzielenia wschodnich obwodów kraju.

Wydarzenia, do jakich dochodzi w ostatnich dniach w Doniecku, Charkowie i Ługańsku, Turczynow nazwał "drugim etapem operacji specjalnej prowadzonej przez Rosję w celu destabilizacji sytuacji na Ukrainie".

13:38
Radio Svoboda informuje, że siły prorosyjskie oznajmiły, że 11 maja przeprowadzą referendum niepodległościowe i ostrzegły władze Ukrainy przed próbami zablokowania tej inicjatywy. - Jeśli nielegalne władze w Kijowie spróbują nam przeszkodzić, to zwrócimy się do kierownictwa Federacji Rosyjskiej z prośbą o wprowadzenie wojskowych oddziałów pokojowych – oświadczył jeden z przemawiających na wiecu.

13:33
W Charkowie prorosyjscy separatyści mają broń.



13:25
Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin boi się o władzę. Oświadczył dziś, że jej władze nie dopuszczą do tego, by organizacje pozarządowe (NGOs) były wykorzystywane do destrukcyjnych celów na terytorium Rosji, jak stało się to na Ukrainie.

Putin również zaapelował do Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), by oddzielała zgodną z prawem aktywność opozycyjną od ekstremizmu. Prezydent także postawił przed FSB zadanie, by nie dopuściła do przeniknięcia do struktur władzy na zaanektowanym Krymie radykałów, ekstremistów i osób z kryminalną przeszłością.

12:13
Separatyści z Doniecka oficjalnie wystąpili o wysłanie rosyjskich sił „pokojowych” na wschodnią Ukrainę. Prorosyjska grupa, która okupują siedzibę rady obwodowej w Doniecku, ogłosiła tam powstanie tzw. „Doniecką Republikę Ludową”. Deklarację uchwaliło około 50 osób, które zajmują ten budynek - podała agencja Interfax-Ukraina.
 
Ekspert wojskowy, Dmytro Timczuk napisał na portalu społecznościom, że separatyści działają dokładnie zgodnie z planem, wysyłanym z Moskwy.

10:17
Na Krymie zastrzelony został ukraiński oficer po kłótni między żołnierzami ukraińskich i rosyjskich sił zbrojnych - podają w poniedziałek media ukraińskie. Śmierć potwierdziło Ministerstwo Obrony w Kijowie.

Gazeta internetowa "Ukrainska Prawda" podaje, powołując się na źródła, że w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do kłótni "na gruncie osobistej niechęci". "Rosjanie byli uzbrojeni, ukraiński oficer - nie" - dodały źródła. (CZYTAJ WIĘCEJ)

09:27
Rosja nie wycofała swoich wojsk w głąb kraju, nadal znajdują się one w odległości 30 kilometrów od granicy z Ukrainą – oświadczył w poniedziałek ukraiński premier Arsenij Jaceniuk, oskarżając Moskwę o planowanie inwazji na jego kraj.

08:53
Ukraińska milicja zablokowała w poniedziałek drogi wjazdowe do Ługańska na wschodzie kraju, gdzie wcześniej prorosyjscy separatyści zajęli siedzibę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) i przejęli znajdującą się tam broń. Siły milicyjne postawiono w stan gotowości bojowej - poinformowała lokalna delegatura MSW. Dojazdy do miasta blokują funkcjonariusze drogówki. (CZYTAJ WIĘCEJ)

Siedzibę SBU w Ługańsku siły prorosyjskie zajęły w niedzielę. Tłum wyważył drzwi i wybijał cegłami okna na pierwszym piętrze. Użyto granatów dymnych, a przed budynkiem eksplodowały race.

W nocy pod budynek rady obwodowej w Doniecku ciężarówki zwoziły opony.

Autor:

Źródło: tvn24.pl,PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane