Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Czy Tusk posłucha Kaczyńskiego?

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał w Elblągu premiera Donalda Tuska, by ten rozpoczął prace nad przekopem Mierzei Wiślanej.

Autor:

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał w Elblągu premiera Donalda Tuska, by ten rozpoczął prace nad przekopem Mierzei Wiślanej. Jak określił Kaczyński, kanał będzie szansą dla elbląskiego portu i będzie służył ożywieniu gospodarczemu miasta i regionu.

Lider PiS wspierał kandydatów tego ugrupowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego: Karola Karskiego, Iwonę Arent i Zbigniewa Babalskiego.

Jarosław Kaczyński powiedział podczas spotkania z mieszkańcami, że elbląski port ma szansę stać się czwartym portem w Polsce.

"Ale żeby on powstał i mógł naprawdę funkcjonować na jeszcze większą skalę niż w tej chwili, potrzebny jest przekop Mierzei Wiślanej. To jest przedsięwzięcie nietrudne, zaplanowane w sensie wszystkich przygotowań. Ale Donald Tusk się go przestraszył, Donald Tusk nie chciał się narażać Putinowi, Donald Tusk uważał, że Putin jest dobry i że wobec tego trzeba w dalszym ciągu zachowywać sytuację, w której Rosjanie mają decydować o tym, co się dzieje na polskiej ziemi, bo Mierzeja Wiślana jest przecież w tej części polską ziemią" - powiedział prezes PiS.

Jak dodał, "teraz Donald Tusk mówi zupełnie inaczej, mówi o Putinie, że jest zły".

"Wobec tego ponieważ wszystko jest gotowe, mam prawo wezwać z tego miejsca Donalda Tuska do tego, żeby rozpoczął prace nad przekopem Mierzei Wiślanej tak, by powstał czwarty port z prawdziwego zdarzenia, czwarty port Rzeczpospolitej. Jest on naprawdę potrzebny, jest szansa dla tej ziemi" - dodał.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej