Batalion ten przemieszcza się do miejsca stałej dyslokacji w obwodzie samarskim - podała agencja ITAR-TASS. Przypomnijmy, że batalion jest mniejszy od pułku - to około 300-700 żołnierzy (czasem więcej niż 700). To kropla z tego co Rosjanie zgromadzili na granicy z Ukrainą.
W zeszłym tygodniu sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Andrij Parubij powiedział, że Rosja zgromadziła przy granicy z Ukrainą ok. 100 tys. żołnierzy. Z kolei amerykański wywiad - jak pisał "New York Times" - ocenia liczebność tych sił na ponad 40 tys.
Dzisiaj rano ministerstwo obrony Ukrainy poinformowało, że Rosja stopniowo wycofuje swoje wojska zgromadzone wzdłuż granicy. - Prawdopodobnie jest to związane z koniecznością rotacji wojsk. Inna hipoteza: ma to związek z negocjacjami między Rosją a USA, które odbyły się w niedzielę wieczorem w Paryżu – oświadczył przedstawiciel ministerstwa obrony Ukrainy Ołeksij Dmytraczkiwski.