Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rada PO bez Bieńkowskiej, Niesiołowskiego i Schetyny. Zastąpił ich... Witalij Kliczko

Stoimy przed fundamentalnymi wyzwaniami. Od wyborów do Parlamentu Europejskiego będzie zależeć, czy Europa przetrwa - mówił dziś premier Donald Tusk.

Autor:

Stoimy przed fundamentalnymi wyzwaniami. Od wyborów do Parlamentu Europejskiego będzie zależeć, czy Europa przetrwa - mówił dziś premier Donald Tusk. Na Radzie Krajowej PO, na której padły te słowa, pojawił się Witalij Kliczko, szef ukraińskiej partii UDAR. Nieobecna była wicepremier Elżbieta Bieńkowska, dotąd stały element wizerunkowej dekoracji Tuska.

Tusk podkreślił, że jeśli PO chce w przeddzień europejskich wyborów przekonać Polaków, iż eurowybory "to najważniejsze wybory w historii, to nie ma lepszego dowodu na to niż Witalij Kliczko i jego przyjaciele z Majdanu". - Bo oni pokazali tak niedawno, że Europa dla ludzi z tego regionu, tej części świata jest tak ważna, że można za nią oddać życie - powiedział. - Dziękujemy za dramatyczną lekcję historii i lekcję nadziei - dodał premier.

Kliczko miał stać się chyba głównym PR-owskim elementem spektaklu Tuska, bo na sali zabrakło innych ważnych osób z otoczenia premiera. W oczy rzucał się przede wszystkim brak Elżbiety Bieńkowskiej, która jak dotąd stanowiła stały element wizerunkowej dekoracji szefa PO. Czyżby Donald Tusk - po wczorajszej kompromitacji z rodzicami dzieci niepełnosprawnych - obawiał się obecności osoby, która zasłynęła bulwersującym "sorry, taki mamy klimat"? Niewykluczone, bo wczoraj jedna ze zdesperowanych matek zwróciła się do Tuska: "sorry, jest Pan kłamcą".

Nie widać też było Stefana Niesiołowskiego, antybohatera protestu rodziców w Sejmie. Poseł PO wdał się w swoim stylu w kłótnię z matkami niepełnosprawnych dzieci. Zarzucił kobietom, że... wykorzystują dzieci do walki politycznej.

Nieobecny był również Grzegorz Schetyna, którego Tusk postanowił już całkiem zmarginalizować - zwłaszcza, że Schetyna przeżywał niedawno chwile triumfu po słynnej "nazistowskiej" aferze z udziałem jego wroga, Jacka Protasiewicza.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej