Zmiany w dyrektywie tytoniowej mają zniechęcać do sięgania po papierosy, szczególnie młodych ludzi. Według szacunków każdego roku palenie tytoniu zabija 6 mln osób na świecie, w tym 700 tysięcy w Europie.
Zgodnie z nowymi przepisami ostrzeżenie o szkodliwości palenia tytoniu dla zdrowia powinno zajmować 65 proc. obu stron opakowania papierosów. Zakazane mają być atrakcyjne opakowania, np. przypominające szminkę czy perfumy. Jedno opakowanie będzie musiało zawierać co najmniej 20 papierosów.
Od 2016 r. mają być zakazane papierosy z dodatkami smakowymi. Listę tych dodatków opracować ma Komisja Europejska. Wyjątkiem objęto papierosy mentolowe, dla których wprowadzony zostanie 4-letni okres przejściowy, co oznacza, że zakaz wejdzie w życie dopiero latem 2020 r.
Zakazowi mentoli sprzeciwiała się Polska, będąca największym producentem gotowych wyrobów tytoniowych i drugim co do ilości producentem tytoniu w UE. Przoduje też jeśli chodzi o popularność cienkich papierosów typu slim i mentoli.
Jak szacuje KE, dzięki zmianom w dyrektywie konsumpcja tytoniu może spaść o 2 proc. w ciągu pięciu lat. Liczba palaczy w UE zmniejszyłaby się o 2,4 mln.