Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Demaskujemy kłamstwa Kremla. Oto dowody na rosyjską okupację Ukrainy

Działania czysto wojskowe to nie jedyne ruchy władz rosyjskich naruszające integralność Ukrainy.

Autor:

Działania czysto wojskowe to nie jedyne ruchy władz rosyjskich naruszające integralność Ukrainy. Kreml chcę dowodzić, że żołnierze blokujący siły ukraińskie w bazach na Krymie to nie rosyjskie wojsko. To czysto dezinformacyjny przekaz. Oto dowody:

Ludzie w nieoznakowanych mundurach blokujący na Krymie ukraińskie obiekty nie mają żadnego związku z rosyjskimi siłami zbrojnymi - zapewnił  minister obrony Federacji Rosyjskiej Siergiej.

Tymczasem eksperci "Nowoje Wriemia" jednoznacznie wyjaśniają pochodzenie żołnierzy okupujących Krym. To oddziały rosyjskie. Analiza wynika m.in. z opisu pojazdów wojskowych, które używają "siły samoobrony".

Tigr, którym poruszają się Rosjanie to pojazd kosztujący około 60 tysięcy dolarów i produkowany wyłącznie dla rosyjskiej armii. W dodatku sfotografowany pojazd ma wojskową rejestrację kończącą się numerem 21. To numer oznaczający Północno-Kaukaski Okręg Wojskowy.


(twitter.com)

I jeszcze jeden pojazd z innym numerem rejestracyjnym, również kończącym się kodem 21.



Ekspert "Nowoje Wriemia" wziął też pod uwagę uzbrojenie żołnierzy. Jeden z zamaskowanych ludzi ma na swoim karabinie lunetę snajperską Dragunowa, którą na wyposażeniu mają tylko siły rosyjskie.

I jeszcze jeden dowód. Dziennikarz "Ukr Stream" nagrał rozmowę z żołnierzem w nieoznakowanym mundurze w Kerczu na Krymie. Podczas rozmowy nieopacznie żołnierz się wygadał: "My? My Rosjanie".

ZOBACZ WIDEO

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,gazeta.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane