Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szef osobistej ochrony Janukowycza był zaangażowany w pobicie dziennikarki

Kostiantyn Kobzar, szef osobistej ochrony prezydenta Wiktora Janukowycza  miał być osobiście zaangażowany w pobicie znanej dziennikarki Tatiany Czornowił, która dużo pisała o bo

Autor:

Kostiantyn Kobzar, szef osobistej ochrony prezydenta Wiktora Janukowycza  miał być osobiście zaangażowany w pobicie znanej dziennikarki Tatiany Czornowił, która dużo pisała o bogactwie najwyższych urzędników państwowych z  Janukowyczem na czele. Szef ochrony miał m.in. sporządzać notatki dotyczące ataku na nią - informuje rmf24.pl

Czornowił tuż po napadzie mówiła, że zdawała sobie sprawę z tego, że jest śledzona. Z jej relacji wynika, że wieczorem 25 grudnia opuściła Majdan, na którym odbywały się protesty i pojechała do domu. Na autostradzie drogę zablokowali jej jednak nieznani sprawcy. Potem została przez nich dotkliwie pobita. Właśnie z tego incydentu notatki miał sporządzić Kobzar. "Czornowił udała się na Majdan", "23:10 wyłączyła telefon", "23:50 operacja sprzątania rozpoczęta", "01:00 koniec (sprzątania)". Daty umieszczone na stronach wskazują, że zapiski Kobzara były sporządzone pod koniec grudnia.

Dziennikarze dotarli również do notatek dotyczących najlepszych punktów dla snajperów, którzy zostali skierowani do Kijowa. Dokumenty dają także obraz tego, jak wyglądała ochrona Janukowycza. W zapiskach znalazły się informacje m.in. o tym, że rezydencję byłego prezydenta ochraniało 650 funkcjonariuszy Berkutu, sił ministerstwa spraw wewnętrznych i innych jednostek specjalnych.

Dziennikarze ujawnili również, że w ostatnich tygodniach urzędowania Janukowycza osobistego spotkania domagali się wpływowi Ukraińcy. Wśród nich byli m.in.: 27-letni milioner Serhij Kurszenko, członek Partii Regionów Wadim Nowinski i miliarder Rinat Achmetow.

Więcej informacji o notatkach Kobzara: yanukovychleaks.org

Autor:

Źródło: rmf24.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej