Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Protasiewicz bezczelnie opóźnił lot samolotu

Eurodeputowany PO Jacek Protasiewicz wywołał niedawno burdę na lotnisku we Frankfurcie, ale tydzień temu na pokładzie samolotu LOT z Krakowa do Warszawy, podczas rejsu nr LO3916, który miał si

Autor:

Eurodeputowany PO Jacek Protasiewicz wywołał niedawno burdę na lotnisku we Frankfurcie, ale tydzień temu na pokładzie samolotu LOT z Krakowa do Warszawy, podczas rejsu nr LO3916, który miał się rozpocząć o godz. 13.00 - pan europoseł opóźnił lot samolotu. Powód? Musiał dokończyć rozmowę telefoniczną - informuje "Fakt".

– Rozmowa była arcyważna, o wyrzuceniu jednej z osób z rady nadzorczej jednej ze spółek, o czym słyszy cały samolot informował czytelnik "Faktu", który wtedy jeszcze nie wiedział, kim jest Jacek Protasiewicz. Po sposobie zachowania miał jednak wrażenie, że jest co najmniej premierem. 

Protasiewicz zachowywał się bezczelnie w stosunku do innych osób. Trzy razy obsługa samolotu prosiła posła o zakończenie rozmowy, a ten trzy razy chował telefon i wyjmował go, kontynuując rozmowę, gdy tylko steward odchodził o kilka metrów. "W końcu cierpliwość stracił jeden z pasażerów i zwrócił uwagę panu posłowi, że takie zachowanie zagraża bezpieczeństwu wszystkich osób w samolocie. Co na to miał odpowiedzieć Protasiewicz? – Więcej odwagi proszę pana! Przecież nie wysadzę tego samolotu! – bezczelnie odparł ". - czytamy w "Fakcie".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,fakt.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej