Dzieci Carewa podczas pacyfikacji Majdanu są bezpieczne. Nie są w Dniepropietrowsku, ale uczą się w Anglii i Szkocji. Ola i Maxim Carew wolny czas spędzają na Instagramie i Facebooku.
Właśnie na tym ostatnim portalu społecznościowym córka Carewa opisała sytuację w swojej ojczyźnie. "Zrobiła to w sposób godny córki partyjnego kacyka!" - podkreśla "Fakt".
"Tata zarzyna ludzi, a ja coś zjem" - napisała młoda Carew.
