Do ataku feministek doszło w niedzielę wieczorem. Jak pisze portal pch24.pl, kardynał wysiadł z samochodu i udał się w kierunku drzwi kościoła Santos Justo y Pastor. Wówczas roznegliżowane kobiety z namalowanymi odwróconymi krzyżami na plecach otoczyły duchownego i towarzyszących mu księży, wykrzykując m.in. „aborcja jest święta”. Kardynał Antonio María Rouco Varela był szarpany za sutannę, w jego stronę rzucono również poplamioną czerwoną cieczą bielizną.
Działaczki Femen swój atak tłumaczą protestem przeciwko proponowanymi przez konserwatywny rząd Mariana Rajoya zmianami w ustawie aborcyjnej, którą liberalizował wcześniej lewicowy rząd José Zapatero. Jak informowała „Gazeta Polska Codziennie”, nowe prawo ma zezwalać na aborcję wyłącznie w razie choroby dziecka i wtedy, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu. Wprowadza się też klauzulę sumienia dla lekarzy. Z kolei kobieta będzie miała siedem dni przed aborcją, w czasie których zostanie poinformowana o środkach pomocy macierzyńskiej.