Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Poseł Kosecki szaleje, bo może

Poseł Platformy Obywatelskiej Roman Kosecki, dorabiający jako wiceprezes PZPN, szaleje na drogach. A ponieważ ma immunitet, za którym chętnie się chowa, to konsekwencji nie ponosi.

Autor:

Poseł Platformy Obywatelskiej Roman Kosecki, dorabiający jako wiceprezes PZPN, szaleje na drogach. A ponieważ ma immunitet, za którym chętnie się chowa, to konsekwencji nie ponosi. I jeszcze jaki bezczelny: "głupie prawo, ale jest i mogę z niego korzystać" - powiedział dziennikarzom "Faktu".

Roman Kosecki dwukrotnie (w październiku i grudzień 2012 r.) przekroczył prędkość, a jego brawurową jazdę zarejestrowały fotoradary, ale mandatów poseł PO nie zapłacił.

"Kiedy do posła dotarły pisma z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z informacją o wysokości mandatu, ten przesłał w odpowiedzi swoją legitymację poselską i sugestię, że mogą go... pouczyć" - pisze "Fakt".

Sprawą zajęła się Komisja Regulaminowa i Spraw Poselskich, ale dopiero w połowie grudnia 2013 roku, czyli ponad rok po popełnieniu wykroczenia. I doszło do przedawnienia.

Autor:

Źródło: dziennik.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska