Piper Seneca wyprodukowany przez amerykańską firmę Piper Aircraft, leciał z regionu wschodniej Papui do miasta Tual na Malukach. Około południa znalazł się w zasięgu burzy z gwałtownymi wiatrami i deszczem.
Na pokładzie znajdowały się cztery osoby: pilot, dwóch inżynierów i specjalista od obsługi naziemnej. Jak podaje portal news.com.au cztery osoby zginęły na miejscu. - Piorun zapalił lewe skrzydło i maszyna natychmiast zaczęła spadać. Z wraku ratownicy wyciągnęli zwęglone zwłoki – opowiedział świadek tragedii.
Pasażerami samolotu byli pracownicy Intan Angkasa Air Service. Firma ta działa w Indonezji od 1992 roku i świadczy usługi lotnicze dla branż m.in. energetycznej, górniczej i leśnictwa.