Mimo optymizmu Kadyrowa, rosyjskie służby w rozmowie z agencją Interfax nie potwierdziły informacji o śmierci Umarowa. „Potwierdzić tych doniesień nie możemy. Nie mamy szczegółowej informacji” - oświadczył anonimowy rozmówca.
Doku Umarow, przywódca kaukaskiego podziemia, brał na siebie odpowiedzialność praktycznie za wszystkie głośne akty terrorystyczne w Rosji w ciągu ostatnich lat. Wśród nich atak na moskiewskie metro wiosną 2010 roku oraz wybuch na moskiewskim lotnisku Domodiedowo w styczniu 2011 roku.