Jak poinformował zastępca rzecznika PiS Marcin Mastalerek list trafił do klubu PSL w czwartek. - PSL od lat szkodzi polskiej wsi, od lat konsekwentnie wspiera najgorsze działania rządu w nią skierowane. Liczymy, że po tej twardej odpowiedzi, PSL przestanie udawać obrońców rolników – podkreślił europoseł Tomasz Poręba.
Prezes PiS podkreślił, że jego partia, brytyjscy konserwatyści i inne formacje z grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), podjęły walkę o pełne wyrównanie dopłat bezpośrednich dla polskich rolników. - Niestety, grupa polityczna Europejskiej Partii Ludowej, w której jest PO i pańska partia, wyrównania dopłat nie poparły. Szkoda, że nie potrafiliście do tego przekonać swoich niemieckich i innych kolegów z EPL-u – zaznaczył.
Kaczyński przekonuje, że PiS razem z grupą EKR chciało, by Polska otrzymała na Wspólną Politykę Rolną w latach 2014-2020 42 miliardy euro. - Tymczasem rząd PO-PSL zadowolił się kwotą 28,5 miliarda euro – dodaje. - Panie Prezesie — ktoś musi wam to powiedzieć - zdradziliście interesy polskiej wsi, pozwoliliście na zmniejszenie pieniędzy na WPR dla Polski o ponad 4 miliardy i o ponad 12 procent, w porównaniu z pieniędzmi z poprzedniego budżetu UE, wynegocjowanymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Zgodziliście się na poniżające i dyskryminujące warunki WPR dla polskiej wsi – zwrócił się Kaczyński do Piechocińskiego.
- Proszę zatem przyjąć do wiadomości, że Prawo i Sprawiedliwość, bez pańskich pouczeń, samo zdecyduje, jakie polityczne sojusze wybierze dla dobra Polski – kończy list do Piechocińskiego Kaczyński.