Komisja zebrała się, by debatować nad złożonym przez Partię Sprawiedliwości i Rozwoju premiera Recepa Tayyipa Erdogana projektem ustawy, przewidującej zwiększenie wpływu rządu na nominacje sędziowskie i prokuratorskie.
Świadkowie mówią, że uczestników obrad poniosły nerwy, kiedy przedstawiciel związku zawodowego pracowników sądownictwa przybył z petycją przeciwko proponowanym zmianom, twierdząc, że są one niezgodne z konstytucją.
Gdy odmówiono mu włączenia petycji do porządku obrad, rozpętała się burza. Jeden z deputowanych wskoczył na stół i zaczął kopać politycznych przeciwników, adwersarze zaczęli się szarpać, bić pięściami, plikami dokumentów, obrzucać butelkami z wodą. Jeden z nich cisnął telefonem komórkowym...