Demonstranci byli także niezadowoleni z wydanego przez drogówkę zakazu wjazdu do centrum stolicy dla ciężarówek i pojazdów komunalnych. Utrudnia to dostawy żywności i opału, oraz wywożenie śmieci z miasteczka namiotowego na Majdanie Niepodległości, gdzie od listopada protestują przeciwnicy władz.
Jeden z komendantów Euromajdanu, opozycyjny deputowany Andrij Parubij zagroził, że jeśli drogówka nadal będzie tak się zachowywała, to przenośne toalety z Majdanu staną przed jej siedzibą, zaś setki worków ze śmieciami zostaną przyniesione wprost przed administrację Janukowycza.
Przeciwnicy władz zablokowali samochodami na kilka godzin rezydencję prezydenta Janukowycza w ostatnią niedzielę. Do miejscowości, gdzie się ona znajduje, przyjechało około tysiąca samochodów. Akcja odbywała się pod hasłem „Solidarność przeciwko terrorowi”.
Głównym postulatem uczestników rajdu było ukaranie odpowiedzialnych za milicyjną przemoc wobec protestujących na Majdanie Niepodległości ludzi, oraz ukaranie wykonawców i zleceniodawców brutalnego pobicia dziennikarki śledczej Tetiany Czornowił.