We wtorek w szwajcarskim Lenzerheide Bjoergen niespodziewanie odpadła w ćwierćfinale sprintu techniką dowolną i sklasyfikowano ją na 13. miejscu. W "generalce" traciła dwie sekundy do rodaczki Ingvild Flugstad Oestberg.
- Jest mi bardzo przykro, że muszę się wycofać, ale moja obecna dyspozycja nie pozwoli mi walczyć o zwycięstwo. Ważniejsze jest dla mnie skupić się na przygotowaniach do igrzysk olimpijskich w Soczi - podkreśliła utytułowana Norweżka.
Do rywalizacji w tym wyczerpującym cyklu nie przystąpiła Justyna Kowalczyk. Polka wygrywała Tour de Ski cztery razy, ale postanowiła zaprotestować przeciwko niekorzystnym dla niej zmianom w programie, które wprowadzono dwa dni przed pierwszym startem.