- Przede wszystkim kupiliśmy trzy duże kolekcje zdjęć autorów powstańczych. Ważne jest dla nas to, że są kompletne, zawierają zarówno pozytywy, opisane przez autora, jak i negatywy oraz licencję, czyli możemy te zbiory pokazywać i udostępniać dalej. Co ważne autorami tych zdjęć są sami powstańcy, którzy dokumentowali zryw oraz Warszawę tuż po wojnie. Wśród nabytych zbiorów znalazła się kolekcja Jerzego Karpińskiego. Zawiera ona ok. 200 zdjęć z powstania i drugie tyle z okresu już po jego zakończeniu. Można na nich zobaczyć m.in. radość warszawiaków z zakończenia wojny i ogniska w ruinach na Starym Mieście podczas bardzo nostalgicznych obchodów pierwszej rocznicy powstania - opowiadała kierownik Działu Ikonografii i Fotografii Muzeum Powstania Warszawskiego Joanna Lang.
Jak zaznaczyła, placówka finalizuje także zakup największej kolekcji fotograficznej z powstania, zawierającej ponad 1,5 tys. negatywów, ponad 500 pozytywów opisanych przez autora i jego dziennik. - To, że zawiera ona tak dużo negatywów jest ważne, ponieważ teraz w epoce digitalizacji możemy je zeskanować i uzyskać obraz dający dużo więcej informacji niż pozytyw. A taka kolekcja zawierająca kolejne slajdy, jest wyjątkowo cenna, bo stanowi cykl takich małych fotoreportaży z tamtych wydarzeń. Oczywiście teraz korzystając z nowoczesnej techniki możemy rozpoznać, gdzie były robione zdjęcia, jednak opis autora jest najcenniejszy. To będzie największa tego typu kolekcja w naszych zbiorach - podsumowała kierownik Działu Ikonografii i Fotografii.