Tablica "Most im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego" na nowo powstałym obiekcie w Bydgoszczy została umieszczona 13 grudnia po południu. Jak podkreśla inicjator i fundator tablicy – Bogdan Dzakanowski, odbyło się to legalnie. Umieszczenie tablicy w tym miejscu zostało bowiem zatwierdzone w projektach mostu. Oodpowiednia uchwała Rady Miasta Bydgoszcz nie precyzowała kto jest zobowiązany do jej umieszczenia.
- Władze miasta mimo przekazania im na ten cel środków finansowych uchylały się od wykonania zadania. W tej sytuacji Bogdan Dzakanowski dokonał obywatelskiego wykonania zastępczego, opłacając wykonanie tablicy i umieszczając ją w przeznaczonym do tego miejscu. Przez wiele godzin w piątek też jej pilnował – tłumaczy portalowi niezalezna.pl szef Klubu „Gazety Polskiej” w Bydgoszczy Krystian Frelichowski.

fot.: Tomasz Jasiński
W piątek, podlegający prezydentowi Bydgoszczy Zarząd Dróg Miejskich (ZDM), kilkakrotnie próbował zdemontować tablicę, na co nie pozwalał fundator, powołując się na obowiązujące prawo. Tablice usunięto, kiedy Dzakanowski poszedł do domu ogrzać się.
W związku ze zniknięciem tablicy były radny złożył wczoraj zawiadomienie o przestępstwie oraz wniosek o zwrot tablicy. Dzakanowski zwrócił też uwagę, że zgodnie z prawem powinien on być najpierw wezwany do usunięcia tablicy. W złożonych przez siebie zeznaniach podał jako domniemanego sprawcę zagrabienia mienia prezydenta Bydgoszczy, który nadzoruje pracę ZDM.
- Środowiska niepodległościowe wyrażają gotowość do warty honorowej przy tablicy kiedy powróci ona na swoje miejsce – dodaje Frelichowski.
Na początku grudnia Rada Miasta Bydgoszcz, głosami radnych PO i SLD przyjęła uchwałę o tym, ze nowy most w mieście, który pierwotnie miał nosić imię Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, będzie nosił nazwę „Uniwersyteckiego”. Jednak kilka dni później wojewoda kujawsko-pomorska Ewa Mess zleciła gruntowną analizę prawną nowej uchwały ws. nazwy mostu, która trwa. Zatem nowa decyzja RM nadal nie weszła w życie i nowo powstały most nadal w świetle prawa nosi imię Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.