- Jeśli papież jest postrzegany i doceniany również w innych kręgach niż kościelne, jest to cenne, zwłaszcza gdy nie jest to tylko jakaś gra medialna i polityczna. To może działać na rzecz wzrostu tego, co głosi i sobą reprezentuje ludziom niekoniecznie wierzącym - mówi teolog i dodaje: - Dla papieża nie ma znaczenia, czy dostanie nagrodę, czy nie. Rzecznik Watykanu podkreślił, że papież nie szuka taniej reklamy. To, że Franciszek otrzymał nagrodę, może być istotne dla tych, którzy nigdy nie wezmą do ręki encykliki, kazań, ale w tym wypadku mogą zostać zainteresowani jego papieskimi wypowiedziami - mówi ks. Kawecki.
- Jak Kościół jest rugowany dziś przez różne lobby, jako konserwatywny i nie mający nic do powiedzenia i jest chęć sprowadzenia go tylko do jednej płaszczyzny - schowania do zakrystii – to postawa „Time” jest czytelnym sygnałem, że papież został uznany przez inne środowiska - podkreśla duchowny i przytacza przykład innego księdza: - Posłużę się przykładem ks. prof. Michała Hellera z Krakowa. To filozof i znawca kosmosu, bardzo ceniony przez świat nauki. On swoim działaniem również buduje autorytet Kościoła. Jest to szansa pewnego rodzaju ewangelizacji innych środowisk - mówi ks. Kawecki.
Szefowa wydawnictwa Nacy Gibbs tak argumentowała przyznanie człowieka roku przez "Time": W czasach, gdy doświadcza się ograniczeń przywództwa w tak wielu miejscach, człowiek bez armii i broni, nieposiadający królestw, poza niewielkim terenem w środku Rzymu, ale ze stojącym za nim ogromnym bogactwem i ciężarem historii rzuca wyzwanie. Świat staje się coraz mniejszy, pojedyncze głosy są coraz głośniejsze; a dzięki technologii jego głos dociera aż po krańce ziemi. Kiedy całuje twarz człowieka zniekształconego lub myje nogi muzułmanki, to obraz taki wykracza daleko poza granice Kościoła katolickiego - twierdzi Gibbs.
Rzecznik Watykanu ks. Lombardi powiedział, że wybór kard. Jorge Mario Bergoglio na Stolicę Piotrową i rozpoczęcie nowego pontyfikatu wzbudziły szeroki oddźwięk w światowych mediach. - Jest to znak pozytywny, że jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień prasy międzynarodowej zostało przyznane osobie głoszącej światu wartości duchowe, religijne i moralne oraz skutecznie przemawia na rzecz pokoju i większej sprawiedliwości - powiedział rzecznik Watykanu.
Nagroda Człowiek Roku jest przyznawana przez tygodnik "Time" od 1927 r. W 1994 r. został nią wyróżniony bł. Jan Paweł II.