Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Małgorzata Tusk rządową limuzyną promuje swoje książki

Małgorzata Tusk pojechała rządową limuzyną na promocję swojej książki. Płacą za to podatnicy.

Autor:

Małgorzata Tusk pojechała rządową limuzyną na promocję swojej książki. Płacą za to podatnicy.

"Mąż upo­mi­na po­słów-mi­ni­strów, żeby nie na­cią­ga­li po­dat­ni­ków na swoje wy­dat­ki na ben­zy­nę, a Mał­go­rza­ta Tusk każe się wozić do księ­gar­ni. A prze­cież po­dat­ni­cy płacą już za jeden sa­mo­chód – par­tyj­ną li­mu­zy­nę, którą żona pre­mie­ra jeź­dzi po Trój­mie­ście" - czytamy w "Fakcie".

Nie­ste­ty za suk­ces pu­bli­ka­cji żony premiera zmuszeni są pła­cić rów­nież po­dat­ni­cy. "I to wcale nie dla­te­go, że ją ku­pu­ją bo na li­ście be­st­sel­le­rów próż­no jej szu­kać choć­by w pierw­szej dwu­dzie­st­ce ty­tu­łów. Każdy zrzu­ca się na ochro­nę żony pre­mie­ra i na li­mu­zy­nę, którą pani Mał­go­rza­ta przy­by­ła na spo­tka­nie z czy­tel­ni­ka­mi do Em­pi­ku w cen­trum War­sza­wy" - informuje "Fakt".

Autor:

Źródło: fakt.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej