Zaraz po przybyciu dodatkowych sił wojskowych i milicyjny, w stronę ratusza ruszyli protestujący, którzy zabarykadowali się wcześniej na Majdanie Niepodległości. Osoby dotychczas znajdujące się w ratuszu poprosili przebywających w nim ludzi, by przeszli na pierwsze piętro. - Majdan jest odcięty od świata. Na barykadach stoją ludzie uzbrojeni w pałki, przygotowani na wszystko. Po drugiej stronie stoją ciężarówki przykryte brezentem w środku znajdują się ludzie. Na razie nie zanosi na gwałtowne ruchu milicji, ale ludzie na majdanie się przygotowują się na szturm – informuje korespondent Gazety Polskiej Codziennie Wojciech Mucha.

(foto: Marcin Pegaz/Gazeta Polska)
Według relacji „Kyiv Post” ukraiński rząd podjął decyzję o rozwiązaniu siłowym. W tej chwili nikt nie może dostać się na plac przy Euromajdanie, ani go opuścić.
Okazuje się, że zamknięte zostały trzy stacje metra w najbliższym sąsiedztwie metra. Oficjalnie mówi się o zamknięciu z przyczyn technicznych.

- Opozycja ma zamiar bronić w Kijowie Euromajdanu, w którego kierunku zmierzają oddziały milicyjnego specnazu i wojsk wewnętrznych MSW – oświadczył jeden z przywódców opozycji Arsenij Jaceniuk.
Do natychmiastowego stawienia się na obstawianym przez milicję Majdanie Niepodległości w Kijowie wezwał mieszkańców miasta jeden z liderów ukraińskiej opozycji Witalij Kliczko. Zebrani na Majdanie mężczyźni zostali wezwani na barykady.
Kliczko oświadczył, że koncentracja sił milicyjnych wokół miejsca protestów przeciwników rządu to element nacisku psychologicznego na jego uczestników.
- Apelujemy o bezzwłoczne stawienie się na Majdanie. Im więcej nas będzie, tym szybciej zerwiemy plany władz! – zaapelował Kliczko.
Tymczasem z oficjalnego komunikatu administracji prezydenckiej wynika, że Wiktor Janukowycz poparł propozycję byłego prezydenta kraju Leonida Krawczuka w sprawie uregulowania konfliktu między władzami a opozycją przy okrągłym stole.
„Wiktor Janukowycz poparł tę inicjatywę. W przekonaniu prezydenta okrągły stół może służyć osiągnięciu porozumienia” – czytamy w komunikacie.
Relacja NA ŻYWO prosto z Kijowa OGLĄDAJ:
