Na decyzję wojewody o zamknięciu stadionu miało wpływ to, że na ostatnim ligowym spotkaniu Legii z Pogonią Szczecin na "Żylecie" oraz sektorze dla kibiców gości zapłonęły zakazane na stadionach race. Mecz z Ruchem odbędzie się w środę o 20.30. Będzie to pierwsze spotkanie ligowe w tym sezonie bez udziału publiczności.
Decyzja Jacka Kozłowskiego została podjęta na wniosek Komendanta Stołecznego Policji. Wojewoda podzielił stanowisko policji, według której istnieje realne zagrożenie użycia przez kibiców środków pirotechnicznych (rac i świec dymnych). Zdaniem wojewody „zgoda kierownictwa Legii Warszawa na użycie przez kibiców tzw. sektorówek, mimo negatywnej opinii policji i przedstawiciela wojewody, była bezpośrednią przyczyną zachowań niebezpiecznych i łamiących prawo ze strony niektórych kibiców oraz uniemożliwiła inne rozstrzygnięcie w tej sprawie” - pisze w oświadczeniu rzecznik wojewody.