Jak pisaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl ambasadzie RP w Stanach Zjednoczonych zatrudniono żonę korespondenta Wiadomości TVP oraz małżonkę korespondenta Polskiego Radia, a w ambasadzie RP w Azerbejdżanie pracę dostała córka szefa Kancelarii Prezydenta, Jacka Michałowskiego.
- Media ujawniają kuriozalne decyzje personalne Ministerstwa Spraw Zagranicznych – mianowicie w ambasadach RP znajdują zatrudnienie żony dziennikarzy. Zachodzi podejrzenie, że tym sposobem MSZ zapewnia sobie przychylność mediów w ocenianiu swoich działań – napisał poseł PiS Stanisław Pięta w liście do Radosława Sikorskiego.
Poseł Pięta domaga się od szefa MSZ szczegółowych wyjaśnień w tej sprawie:
- Czy Pan Minister nie uważa, że tego rodzaju nepotyczne praktyki kompromitują polską służbę dyplomatyczną? Czy Pan Minister nie uważa, że korumpowanie dziennikarzy poprzez zatrudnianie na intratnych stanowiskach rządowych i dyplomatycznych członków ich rodzin stanowi złamanie standardów etycznych, które powinny cechować urzędników służby zagranicznej RP? Czy Pan Minister zamierza wydać wytyczne dla podległych sobie urzędników służby zagranicznej, które podniosą standardy pracy w MSZ? - pyta Radosława Sikorskiego poseł Pięta.