"GW" obszernie opisuje renty, jakie otrzymały dzieci Beaty Gosiewskiej po katastrofie smoleńskiej. Autor tekstu przyznaje, że wszystko jest z zgodne z prawem i stwierdza, że nikt, w tym CBA „do kwot, które ktoś przekaże jego nieletnim dzieciom – przyczepić się nie może”.
Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz jest oburzony skandalicznym zachowaniem dziennikarzy „GW” i podkreśla, że dbanie o wdowy i osierocone dzieci jest standardem cywilizacji zachodniej.
- Jednym z kanonów cywilizacji zachodniej było to, że dbamy o wdowy, pomagamy przy dzieciach wdów, szczególnie ludzi którzy polegli w służbie publicznej. W Polsce jest to niezwykle ważny i ceniony obyczaj. Atak na tego typu pomoc świadczy o kompletnym wyzbyciu się resztek kultury. Nawet trudno jest mówić o kulturze obywatelskiej, resztek jakichkolwiek ludzkich zachowań. Myślę, że dziennikarze „Gazety Wyborczej” którzy doszli do wniosku, że mają fajny temat, kiedyś spotkają się z podobnymi sytuacjami w swoim życiu i będą się dziwili, że można ich tak nieludzko potraktować – powiedział nam Tomasz Sakiewicz.