Zgodnie z zawartą dziś przed sądem ugodą, po 7 dniach od uprawomocnienia "Fakt" na swojej stronie internetowej oraz w gazecie ma umieścić oświadczenie, że naruszył dobra osobiste Michała Tuska w tekście dotyczącym jego pracy w OLT Express. Ze swej strony Tusk zrzekł się w ugodzie wszelkich innych roszczeń dotyczących tego materiału.
Strony przedstawiły ugodę podczas rozprawy apelacyjnej od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie. W styczniu sąd nieprawomocnie orzekł, że wydawca "Faktu" ma przeprosić Tuska. W związku z ugodą sąd apelacyjny uchylił tamten wyrok i umorzył postępowanie apelacyjne.
- Osiągnęliśmy wszystkie cele procesowe – „Fakt” przeprosi mojego klienta, a ugoda zamyka sprawę, bo nie można wnieść już kasacji - powiedział dziennikarzom adwokat Tuska Roman Giertych. - Będziemy mieli też zwrot kosztów, czym unikniemy zapowiadanego przez mnie kolejnego procesu o zadośćuczynienie - dodał.
Zapowiedział, że w związku z pozytywnym zakończeniem tej sprawy w przyszłym tygodniu skieruje do sądu przygotowane już pozwy o przeprosiny i 50 tys. zł zadośćuczynienia przeciw wydawcy "Wprost" i "Super Ekspressu" za tę samą sprawę. Przypomniał, że wcześniej skierował już wnioski ugodowe do wydawców obu tytułów, ale zostały one odrzucone.