Badanie przeprowadzone zostało w tym roku, na próbie tysiąca dorosłych osób przez TNS OBOP. Podobne badania rzecznik praw dziecka zlecił również w 2011 r. i w 2012 r.
- Wyniki pokazują, że mamy – wszyscy razem - jeszcze wiele do zrobienia wobec problemu przemocy wobec dzieci. Dla mnie będzie to nadal zadanie priorytetowe. Dane potwierdzają, że przemoc wobec dziecka to jeden z najtrudniejszych problemów także w społeczeństwie polskim - powiedział Michalak.
Dodał, że chociaż badania pokazały, że wzrosła dezaprobata dla „klapsów”, gotowość do reagowania na przemoc wobec dzieci nadal nie jest wystarczająca. Wciąż 35 proc. badanych uważa, iż wychowanie jest wyłącznie prywatną sprawą rodziców.
Okazuje się, że coraz mniej badanych - 29 proc. - zdaje sobie sprawę z zakazu bicia dzieci, który od 2010 r. funkcjonuje w polskim prawie (8-10 punktowy spadek w stosunku do lat wcześniejszych).
Badanie pokazało, że wśród Polaków nadal utrzymuje się wysoki poziom akceptacji dla przemocy wobec dzieci, choć jest zróżnicowany w zależności od jej formy. Wyższa akceptacja dotyczy „łagodnych” postaci przemocy wobec dziecka – tzw. klapsów, niższa odnosi się do sytuacji „poważniejszych” określanych jako bicie, lanie.
Dziś obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Przemocy wobec Dzieci.