Śledztwo zostało wszczęte w listopadzie 2012 roku. Doniesienie w tej sprawie złożył pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego, mec. Piotr Pszczółkowski.
Jak poinformował ppłk Schewe, śledztwo umorzono wobec stwierdzenia, że czynu nie popełniono.
- Postanowieniem z dnia 31 października 2013 roku prokurator umorzył postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków w kwietniu 2010 roku na obszarze Federacji Rosyjskiej oraz w Warszawie przez funkcjonariuszy publicznych – prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie wykonujących czynności w sprawie PO Śl 54/10 poprzez nie wnioskowanie o dopuszczenie i nie uczestniczenie w wykonywanych na terenie Federacji Rosyjskiej sekcjach zwłok 95 ofiar katastrofy lotniczej samolotu TU 154 nr boczny 101, która miała miejsce w dniu 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem oraz poprzez nie nakazanie powtórnego przeprowadzenia w/w czynności na terenie Polski po przewiezieniu zwłok ofiar i utrudniania w ten sposób postępowania karnego w w/w sprawietj. o czyn z art. 231§1 kk i 239§1 kk. wobec stwierdzenia, że czynu nie popełniono - czytamy w komunikacie rzecznika prokuratury.
Według składającego zawiadomienie wojskowi prokuratorzy, którzy brali udział w czynnościach po katastrofie smoleńskiej na terenie Federacji Rosyjskiej, mieli nie dopełnić obowiązków, gdyż nie wnioskowali o udział i nie brali udziału w sekcjach zwłok, a także nie przeprowadzili tych sekcji także po przetransportowaniu ciał ofiar do Polski.
Za niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego grozi kara do trzech lat więzienia.