Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wielkie zmiany w Watykanie

58-letni włoski arcybiskup Pietro Parolin objął stanowisko sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej.

Autor:

58-letni włoski arcybiskup Pietro Parolin objął stanowisko sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. Dotychczasowy nuncjusz w Wenezueli, został mianowany przez papieża Franciszka drugą pod względem ważności osobą w Watykani zastąpił już oficjalnie na tym stanowisku kardynała Tarcisio Bertone.

Podczas uroczystości papież Franciszek publicznie podziękował ustępującemu sekretarzowi stanu za „wierną i wielkoduszną służbę na rzecz Stolicy Apostolskiej” oraz przedstawił jego następcę.

Arcybiskup Pietro Parolin był przez siedem lat podsekretarzem ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu, czyli watykańskim wiceministrem spraw zagranicznych. To jeden z najmłodszych sekretarzy stanu w historii Kościoła.

Urodzony w 1955 roku abp Parolin ukończył Papieską Akademię Kościelną, przygotowującą pracowników watykańskiej dyplomacji. W 1986 roku podjął pracę najpierw w nuncjaturze w Nigerii, a potem w Meksyku. W 1992 roku ksiądz Parolin powrócił do Sekretariatu Stanu w Watykanie. W 2002 roku Jan Paweł II mianował go podsekretarzem ds. relacji z państwami w Sekretariacie Stanu. Za pontyfikatu Benedykta XVI był szefem watykańskiej delegacji prowadzącej negocjacje z władzami Chin na temat możliwości nawiązania pełnych relacji dyplomatycznych i wciąż nierozwiązanych spornych kwestii. W tej roli dwa razy był w Pekinie. Latem 2009 roku został mianowany nuncjuszem apostolskim w Wenezueli i podniesiony do godności arcybiskupa. Jego wyjątkowo trudna misja w Caracas przypadła na czasy prezydentury Hugo Chaveza, który krytykę pod adresem kościelnych hierarchów mieszał z inwektywami pod ich adresem i domagał się rewizji stosunków swego kraju ze Stolicą Apostolską.

Kardynał Tarcisio Bertone pozostaje w Watykanie jako kamerling Świętego Kościoła Rzymskiego i przewodniczący komisji kardynałów, nadzorującej bank IOR.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej