Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Żądamy wznowienia procesu

Kazimierz Ziobro wprowadził w błąd rzeszowski sąd, zatajając informacje o swojej przeszłości w komunistycznej partii.

Kazimierz Ziobro wprowadził w błąd rzeszowski sąd, zatajając informacje o swojej przeszłości w komunistycznej partii. Stało się to podstawą do wydania w trybie wyborczym niekorzystnego wyroku dla spółki Forum, wydawcy „Gazety Polskiej Codziennie”. Teraz spółka domaga się wznowienia postępowania.

Spółka Forum skierowała do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie skargę o wznowienie postępowania, ponieważ pojawiły się nowe okoliczności w postaci dokumentów będących w zasobie IPN‑u, przesądzające ponad wszelką wątpliwość, że Kazimierz Ziobro był w PZPR-ze. Drugim z powodów, dla których spółka domaga się wznowienia procesu, jest to, że Kazimierz Ziobro wprowadził w błąd Sąd Apelacyjny w Rzeszowie co do swojej przeszłości i tym sposobem uzyskał korzystny dla siebie wyrok.

Przypomnijmy. Tuż przed uzupełniającymi wyborami do Senatu rzeszowski sąd wydał prawomocny wyrok nakazujący przeproszenie przez spółkę Forum, wydawcę „Gazety Polskiej Codziennie”, kandydata Solidarnej Polski za „rozpowszechnianie nieprawdziwej informacji, że Kazimierz Ziobro był w PZPR”, oraz zapłacenie 50 tys. zł na rzecz Caritasu. Tymczasem w IPN-ie odnalazły się dokumenty świadczące o tym, że Kazimierz Ziobro był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

„Uprzejmie proszę o skreślenie mnie z listy członków PZPR. Decyzję tę jestem zmuszony podjąć w związku z faktem obniżenia mi zasiłku rodzinnego przy równoczesnym podniesieniu wysokości składek [na PZPR]” – czytamy w odręcznym piśmie z 17 stycznia 1980 r. podpisanym przez Kazimierza Ziobrę, które skierował do Oddziałowej Organizacji nr I PZPR Huty Szkła „Jarosław”, gdzie wówczas pracował. To nie jedyne pismo podpisane przez Kazimierza Ziobrę skierowane do PZPR‑u. Dokumenty dotyczące członkostwa Kazimierza Ziobry w PZPR-ze znajdują się również w Instytucie Pamięci Narodowej Oddział Rzeszów.

Przed ostatnimi wyborami uzupełniającymi do Senatu na Podkarpaciu w uprawnionych do głosowania okręgach pojawiły się ulotki o tym, że kandydat Solidarnej Polski Kazimierz Ziobro należał do partii komunistycznej, jaką była PZPR. Na ulotkach znalazła się zapowiedź materiału prasowego dotyczącego Kazimierza Ziobry w „Gazecie Polskiej Codziennie”. Kazimierz Ziobro w trybie wyborczym złożył pozew, który rzeszowski sąd pierwszej instancji oddalił, natomiast w drugiej instancji wydał wyrok skazujący wydawcę „GPC”. Partyjni koledzy Kazimierza Ziobry rozpętali przeciwko „Gazecie Polskiej Codziennie” kampanię nienawiści. – To kłamstwo, Kazimierz Ziobro nigdy nie był w PZPR-ze – mówił lider SP Zbigniew Ziobro w wywiadzie dla „Polski The Times” 7 września.

Rozmawiający z „Gazetą Polską” prawnicy po ujawnieniu przeszłości Kazimierza Ziobry nie mieli wątpliwości: należy jak najszybciej złożyć wniosek o wznowienie procesu. – Mamy do czynienia z sytuacją, że pojawiły się nieznane wcześniej sądowi dokumenty świadczące na korzyść strony skazanej. Moim zdaniem po złożeniu wniosku o wznowienie procesu sąd powinien się do niego przychylić – powiedział nam Wiesław Johann, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku. Teraz tak się stanie. To jednak nie koniec kompromitacji w wykonaniu Solidarnej Polski. Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie, 11 października wpłynął tam wniosek Zbigniewa Ziobry przeciwko spółce Forum i innym podmiotom o łamanie kodeksu wyborczego. Dziś ma się okazać, jak będzie rozpatrywany. – Niezależnie od zażalenia w trybie wyborczym, proces będzie się toczył dalej również w trybie normalnym, a roszczenia odszkodowawcze wobec kontrolowanej przez polityków PiS‑u gazety znacząco wzrosną – przekonywał w apogeum nagonki na „Codzienną” Patryk Jaki, rzecznik Solidarnej Polski. Wczoraj nie odbierał telefonu.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska