- Trzeba szukać polskiej mocy w tym, że tak wielu w kraju i wokół nas wolałoby widzieć nas słabymi. Najważniejsze byśmy dbali o wiedzę i prawdę o Polsce i naszej historii. W najnowszym numerze „Arcanów” prezentujemy wypowiedzi wybitnych polskich historyków w ankiecie redakcyjnej na temat manipulacji wizerunkiem naszych dziejów. Nikt nas nie będzie szanował, jeśli sami nie będziemy szanowali siebie – mówi Szczerski.
Pytany o międzynarodowe relacje Polski - wyjaśnia „że metody działania Kremla są powtarzalne i do bólu przewidywalne”.
- Znakomicie to widać po lekturze fragmentu książki Sławomira Węgrzynowicza opublikowanej w ostatnim, podwójnym numerze „Arcanów”. Młody historyk opisuje carską policję represjonującą pokolenie Powstańców Listopadowych, ale gdy się czyta wyniki jego badań, to ma się wrażenie, że to jest identyczny model działania jak w PRL-u: zwalczanie emigracji, opanowanie kultury, policyjne prowokacje, werbowanie współpracowników. Mało tego – gdy namiestnik Królestwa Polskiego twierdzi, że „Polacy mają balować, a nie politykować”, to przypominają się hasła wyborcze ostatniej kampanii: „Nie róbmy polityki, budujmy mosty” - deklaruje redaktor naczelny.
Szczerski zachęca do lektury tekstu Witolda Bagieńskiego pt. „Brudne pieniądze wywiadu i partii w pierwszych latach Polski Ludowej”. - W pierwszych latach PRL powstała w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego Specjalna Sekcja Finansowa, która zajmowała się nielegalnym pozyskiwaniem funduszy poprzez przemyt, handel na czarnym rynku, defraudacje itp. Wykorzystywano do tego legalne instytucje, chociażby pocztę dyplomatyczną czy oficjalne spółki istniejące za granicą. Ale to jeszcze nic. Autor na podstawie szerokiej bazy źródłowej opisuje zjawisko wyprowadzania pieniędzy z tej Sekcji! Powtórzmy – grupa ubeków zakłada złodziejską służbę, a następnie okrada także i ją. To pokazuje na jakim fundamencie sprawowano władzę w PRL-u, określenie „system przestępczy” byłoby tu eufemizmem - mówi Szczerski.
- 0statnie numery miały więcej tekstów politologicznych, dotyczących ważnych spraw europejskich jak np. o Viktorze Orbánie, prezydentach Czech, sprawach Unii Europejskiej czy wreszcie zamieściliśmy po raz pierwszy po polsku wykład Margaret Thatcher wygłoszony na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ale obecny numer, historyczny, zawiera bardzo ważne teksty o Rosji. Tekst Georga Kennana z 1946 r. opisuje zasady postępowania z Rosjanami. Także i tym razem jest to pierwsza jego publikacja w języku polskim. Zwłaszcza u nas bowiem ten tekst powinien być znany i rozpowszechniany. Kennan twierdził, że Rosjanie poważnie traktują tylko twardych i stanowczych negocjatorów, a spoufalanie się z nimi jest źle odbierane. Ludzie Kremla potrafią ograć każdego, kto boi się nie tylko konfliktu ale nawet podkreślenia różnicy zdań. – mówi Szczerski i dodaje: - Przypomina się zdjęcie premiera Donalda Tuska i Władimira Putina stojących w uścisku na miejscu tragedii smoleńskiej. Jakby zaprzeczenie tego, o czym pisał Kennan. Zdaje się, że obecna rzeczywistość w Polsce jest zaprzeczeniem wielu dobrych rad, po które każdy zatroskany o dobro ojczyzny może sięgnąć – dodaje profesor: - Myślę, że czytelnicy podzielają moje zdanie zawarte we wstępie do pierwszego numeru pod nową redakcją: „Arcana” pozostają w formie - zachęca redaktor naczelny.