Mecz Polaków z Ukraińcami w Charkowie miał się odbyć bez kibiców. Tak miała wyglądać kara za zachowanie rasistowskie kibiców podczas spotkania z San Marino. Wówczas w sektorach ukraińskich powiewały flagi UPA. FIFA jednak zmieniła zdanie, odwiesiła karę i kibice zostali wpuszczeni na trybuny.
Niestety, Ukraińcy nie wyciągnęli z tego wniosków i w czasie meczu wywiesili na stadionie w Charkowie czerwono-czarne flagi symbolizujące Ukraińską Powstańczą Armię, która dokonała ludobójstwa, bestialsko mordując ok. 150 tys. Polaków na Wołyniu.
- Czerwono-czarne flagi nie są zakazane. Są one symbolem walki narodowowyzwoleńczej ukraińskiego narodu - oświadczył przedstawiciel ruchu kibicowskiego w Charkowie Jarosław Marczenko, cytowany przez ukraińską agencję informacyjną UNIAN.
Zdjęcia z meczu na, których widoczne są flagi OUN-UPA: www.kresy.pl