„Mieszkanie dla Młodych” zakłada pomoc państwa młodym osobom w zakupie pierwszego mieszkania lub domu z rynku pierwotnego. Senackie komisje odrzuciły wszystkie poprawki do ustawy o pomocy państwa przy kupowaniu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych. Senatorowie nie rekomendowali m.in. przyjęcia poprawki, zgodnie z którą program MdM obejmowałby również rynek wtórny. Jedna z poprawek zakładała, że połowa środków przewidzianych w ustawie mogłaby trafiać na dopłaty do mieszkań z rynku wtórnego, a druga na pomoc dla młodych, którzy zdecydują się na zakup lokalu z pierwszej ręki. Senatorowie nie opowiedzieli się też za poprawką, by rodziny z dzieckiem mogły się ubiegać o dopłaty państwa do 40. roku życia, a nie - jak przewiduje program - do 35. roku życia.
Na całkowite wykluczenie z obrotu mieszkań z rynku wtórnego wielokrotnie zwracali uwagę politycy Prawa i Sprawiedliwości. W nowej ustawie nie ma finansowania mieszkań z rynku wtórnego, a przede wszystkim ze starszego budownictwa, które młodzi ludzie mogą kupić taniej.
- Zasadniczą różnicą między tymi dwoma programami jest to, że ten nowy program pozwala na zakup mieszkania tylko od osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Jest on więc skierowany, z jednej strony na pomoc młodym ludziom, którzy chcą kupić na rynku pierwotnym mieszkanie, a z drugiej strony pomaga on rozruszać system budownictwa, ale tylko budownictwa deweloperskiego, więc jest pomocą dla deweloperów (...) Poprzedni program cieszył się głównie zainteresowaniem nabycia mieszkań na runku wtórnym. Na 181,5 tys. kredytów udzielonych w latach 2007-2013 to 100 tys. kredytów było udzielonych na zakup z rynku wtórnego – tłumaczył na jednej z konferencji prasowych w Sejmie poseł PiS Krzysztof Tchórzewski.