- W dzisiejszym świecie bycie obywatelem to jest podstawa ludzkiej godności każdego z nas. Nie można się zgadać na to, żeby nam tego prawa bycia obywatelem odmawiano. Można być za panią Gronkiewicz-Waltz, jak ktoś lubi, de gustibus non disputandum - o gustach się nie dyskutuje. Każdy może mieć takie jak chce. Jak ktoś chce być za Hanną Gronkiewicz-Waltz proszę bardzo, niech idzie, niech się spotka przy urnie i będzie głosował za nią. My przecież nikomu tego nie możemy zabronić. My oczywiście namawiamy do czegoś zupełnie innego. Namawiamy do tego żeby ją odwołać, ale wiemy, że prawem obywatelskim jest także ją poprzeć. Rezygnacja z tego prawa to jest coś, z czym pogodzić się w żadnym wypadku nie możemy – tłumaczył Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Ursynowa.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości przekonywał też, że obecna władza robi wszystko, aby zniechęcić wyborców do udziału w referendum, i próbuje sprowadzić wszystko do rozgrywki politycznej.
- Mamy opowieść jak to źle czynią ci którzy chcą doprowadzić do referendum. W Polsce jest tak, że można w sposób wyjątkowo bezczelny wykorzystywać tą stworzoną sztucznie, a poniekąd wynikającą z czasów komunizmu niechęć ludzi do polityki. Bo jeżeli premier państwa mówi na plakatach, że on nie będzie uprawiał polityki, to przepraszam bardzo, kim on jest? Mówi, że będzie budował, tylko z tą budową jest słabo. I z polityką słabo i z budową też słabo. (...) Jeśli Hanna Gronkiewicz-Waltz nie zostanie odwołana, to szefem Warszawy będzie szef Platformy, czyli to będzie władza czysto partyjna, a jednocześnie się ludziom mówi ciągle: „Nie idźcie bo to są jakiś partyjne rozgrywki” - tłumaczył Jarosław Kaczyński.
Kliknij poniżej i zobacz cały film ze spotkania Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Ursynowa:
