Chłopiec zniknął po południu we wtorek z podwórka w miejscowości Miłków koło Ostrowca Świętokrzyskiego. Poszukiwania trwały całą noc.
Policjanci tłumaczą, że chłopca udało się odnaleźć ok. godz. 7. Prawdopodobnie jest wyziębiony.
Chłopiec we wtorek popołudniu bawił się na podwórku przed swoim domem. Z relacji 46-letniej matki wynika, że kobieta weszła na chwilę do domu, a gdy wyszła po około 10 minutach zauważyła, że chłopca nie ma a furtka jest otwarta. W poszukiwania zaangażowanych było kilkadziesiąt osób.