Z raportu fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju, do którego dotarła „Rzeczpospolita” wynika, że choć oficjalnie już od 10 lat szkoły mają obowiązek prowadzenia doradztwa zawodowego dla uczniów, to tylko w nielicznych placówkach działa ono tak, jak powinno.
Zdaniem ekspertów to właśnie poprzez brak doradców oraz złe wybory edukacyjne uczniów, wzrasta poziom bezrobocia wśród młodych ludzi.
W 2011 r. na blisko 14,5 tys. gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych profesjonalnego doradcę zawodowego zatrudniało tylko 1,1 tys. placówek, czyli mniej niż 8 proc. Dwie trzecie gimnazjalistów nigdy nie spotkało się z doradztwem zawodowym. A spośród tych, którzy skorzystali z jego porad, tylko 28 proc. miało z nim kontakt w szkole.