Przywódca Rosji mówił o tym w dzisiejszym wywiadzie dla rosyjskich i amerykańskich mediów, poprzedzającym rozpoczynający się w czwartek dwudniowych szczytu G20 w Petersburgu.
Gospodarz Kremla zapewnił również, że Rosja nie będzie uczestniczyć w jakichkolwiek konfliktach za granicą. Słowa Putina to hipokryzja, bo w 2008 r. rosyjska armia wtargnęła na terytorium Gruzji.