Obiekty balistyczne, o których starcie powiadomiło wcześniej we wtorek ministerstwo obrony Rosji, wpadły do morza - poinformowała rosyjska agencja RIA-Nowosti, powołując się na źródła w Damaszku.
Doniesienia rosyjskiej agencji ostatecznie potwierdziło ministerstwo obrony Izraela, które poinformowało o przeprowadzeniu we wtorek próby rakietowej na Morzu Śródziemnym. Start rakiety nastąpił o godz. 9.15 czasu lokalnego (godz. 8.15 czasu polskiego). Wcześniej rzeczniczka izraelskiej armii powiedziała, że izraelskiej armii nic nie wiadomo o wystrzeleniu jakichkolwiek obiektów balistycznych w stronę wschodniej części Morza Śródziemnego.
Przypomnijmy jutro w Petersburgu zbiera się szczyt G20. Podczas spotkania nie ma wprawdzie zaplanowanego oddzielnego spotkania Obama – Putin, ale przywódcy krajów będą mieli okazje do omówienia aktualnych problemów, m.in. sytuacji wokół Syrii.
Na początku sierpnia Obama odwołał swoją wizytę w Moskwie, która miała poprzedzić jego przyjazd do Petersburga. Decyzja miała związek z udzieleniem przez Rosję azylu byłemu współpracownikowi służb specjalnych USA Edwardowi Snowdenowi.
Szczyt G20, nieformalnego klubu skupiającego 19 największych gospodarek świata i Unię Europejską, odbędzie się 5-6 września.