Jak wynika z informacji internetowego wydania tygodnika „Der Spiegel” szef BND Gerhard Schindler poinformował już o ustaleniach wywiadu wybranych posłów do Bundestagu.
Z doniesień medialnych wynika, że wywiad zagraniczny BND podsłuchał rozmowę prowadzoną przez wysokiego rangą funkcjonariusza wspierającej Asada szyickiej milicji Hezbollah z ambasadą Iranu. To właśnie podczas tej rozmowy libański bojownik miał poruszyć temat wydania przez syryjski reżim rozkazu użycia gazu.
Jednocześnie szef wywiadu zagranicznego BND przyznał, że nadal nie ma ostatecznych dowodów, jednak po gruntownej analizie służby uważają, że odpowiedzialność za użycie broni chemicznej ponoszą syryjskie władze.
W ocenie wywiadu powodem sięgnięcia po broń chemiczną mogła być ocena, że toczy się decydująca walka o stolicę kraju, Damaszek, obleganą od wschodu przez rebeliantów.