Kancelaria Sejmu właśnie rozpoczęła poszukiwania wykonawcy zamówienia. Instalacja systemu może potrwać nawet dwa lata.
Choć ma on służyć poprawie bezpieczeństwa, budzi polityczne emocje. Poseł PiS Jarosław Zieliński twierdzi, że system może być wykorzystany w różnych celach, a opozycja nie została poinformowana o planach sejmowych władz.