Jak wynika z ustaleń „Dziennika Polskiego” dane krakowskiego sanepidu są szokujące. Po akcji ważenia uczniowskich plecaków w 2009 roku okazało się, że w większości przypadków ich ciężar przekracza wszelkie dopuszczalne normy. Co gorsza, pomimo zapewnień o poprawie sytuacji, tylko w nielicznych szkołach uczniowie mogą zostawiać podręczniki i przybory szkolne. W pozostałych przypadkach, muszą je codziennie nosić w plecakach.
Sanepid już zapowiada kolejne kontrole ciężarów, noszonych przez uczniów na plecach.
Okazuje się, że pomimo obietnic MEN i specjalnego rozporządzenia w tej sprawie, od 2009 roku sytuacja niewiele się zmieniła
Problemu zbyt ciężkich tornistrów często nie rozwiązują także szafki dla uczniów w szkołach, ponieważ książki są potrzebne w domu do odrabiania lekcji.