W długim apelu do Brytyjczyków o zaakceptowanie projektu eksploatacji gazu łupkowego w kraju zamieszczonym na łamach gazety premier wylicza korzyści, jakie z tego wynikną.
Według Camerona wydobywanie gazu stworzy miejsca pracy; powołując się na niedawne badania premier obiecuje, że "rozwinięty przemysł wydobywczy" tego surowca jest w stanie stworzyć 74 tys. nowych miejsc pracy.
Dzięki eksploatacji rodzimego gazu Brytyjczycy mają mniej płacić za energię elektryczną. "Ostatnie szacunki wykazują, że (...) jeśli wydobędziemy zaledwie jedną dziesiątą zasobów kryjących się pod ziemią w Wielkiej Brytanii to będzie to równowartość dostaw na 51 lat" - argumentuje premier.
Ponadto wydobycie gazu łupkowego przyniesie pieniądze lokalnym wspólnotom. "Firmy zgodziły się zapłacić 100 tys. funtów każdej wspólnocie położonej w pobliżu szybu wydobywczego, gdzie sprawdzają one, czy istnieją złoża gazu" - napisał Cameron.
"A więc mój przekaz dla całego kraju jest jasny - nie możemy sobie pozwolić, by stracić okazję na wydobycie (gazu)" - konkluduje premier.