Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Współpracował z Rosjanami, ma trafić do Waszyngtonu

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Janusz Nosek we wrześniu br. ma otrzymać nominację na attaché wojskowego w Waszyngtonie. W związku z tym poseł Tomasz Kaczmarek domaga się od ABW przeprowadzenia kontrolnego postępowania sprawdzające

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Janusz Nosek we wrześniu br. ma otrzymać nominację na attaché wojskowego w Waszyngtonie. W związku z tym poseł Tomasz Kaczmarek domaga się od ABW przeprowadzenia kontrolnego postępowania sprawdzającego wobec szefa SKW. W treści wniosku, do którego dotarła „Codzienna", poseł wskazuje na wiele okoliczności, które mają być przeszkodą przed ewentualną nominacją.

Chodzi o przekazanie przez Janusza Noska w październiku lub listopadzie 2011 r. do prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie śledztwa trzech twardych dysków, na których nagrana była kartoteka operacyjna obu zarządów WSI oraz SKW i SWW.

Działanie to zostało uznane za pozbawione podstaw prawnych przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie oraz Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Zgodnie z ustawą o wywiadzie i kontrwywiadzie wojskowym ujawnienie takich danych jest bezwzględnie zabronione.

Ale to nie koniec. Zdaniem Tomasza Kaczmarka zachodzi podejrzenie, że Nosek przekazał przedstawicielom rosyjskich służb specjalnych ściśle tajne szczegóły działania oficerów SKW w Smoleńsku oraz w Moskwie. Zawiadomienie wskazuje też na prowadzenie przez SKW bez wiedzy premiera potajemnej współpracy ze służbami rosyjskimi oraz uruchomienie bez tej zgody niejawnej linii łączności z Rosją.

Inną kwestią jest podejrzenie ujawnienia współpracownikom rosyjskich służb specjalnych danych osobowych oficerów SKW poprzez wysyłanie ich do Afganistanu rosyjskimi samolotami z rosyjskimi załogami. Jak czytamy w zawiadomieniu, podczas transportu oficerów miało dochodzić do nieuzasadnionego międzylądowania w Azerbejdżanie. Wtedy to, jak wskazuje Kaczmarek, „cały sprzęt SKW był pod opieką Rosjan".

Według Kaczmarka opinia ABW w sprawie Noska jest konieczna, ponieważ powyższe podejrzenia rzutują na wiarygodność szefa SKW, co w wypadku wysłania go do Waszyngtonu mogłoby negatywnie odbić się na naszej strategicznej współpracy z USA. Wynik kontroli ABW miałby zostać przekazany premierowi oraz ministrowi obrony narodowej.

Jak czytamy w uzasadnieniu, Kaczmarek obawia się, że Ministerstwo Obrony Narodowej samo nie wystąpi o taką opinię do ABW. Nosek ma bowiem wcześniej wydane poświadczenie bezpieczeństwa wydane przez tę służbę.

Do chwili oddania tego tekstu do druku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie odpowiedziała na nasze pytania.
 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska