Przewoźnik WizzAir podał dziś, że nie powróci do Modlina. Węgierska firma nadal będzie korzystać z portu im Fryderyka Chopina w Warszawie.
- Straciliśmy zaufanie do lotniska w Modlinie i trudno jest nam uwierzyć, że cokolwiek zostanie wykonane w terminie – poinformował prezes przewoźnika Jozsef Varadi.
Dodał, że z badań jakie przeprowadzono wśród pasażerów Wizz Air wynika, że ponad 70 proc. z nich było niezadowolonych z czasu, kosztów i dojazdu do Modlina, a ponad 60 proc. opowiedziało się za pozostaniem na lotnisku Chopina.
Ryanair – drugi niskokosztowy przewoźnik – na warszawskim lotnisku zostanie do 2 września. Później zdecyduje, czy powróci do Modlina.