Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ten fotoradar to zmora kierowców

Fotoradar ustawiany w Porębie k. Zawiercia błyskawicznie stał się jednym z budzących największe emocje urządzeń tego typu w kraju. Kierowcy skarżą się, że fotoradar jest ukrywany na przykład w starej skodzie.

Autor:

Fotoradar ustawiany w Porębie k. Zawiercia błyskawicznie stał się jednym z budzących największe emocje urządzeń tego typu w kraju. Kierowcy skarżą się, że fotoradar jest ukrywany na przykład w starej skodzie.

Jak wynika z informacji „Dziennika Zachodniego” burmistrz miasta Marek Śliwa zapewnia, że wszystko zostało zorganizowane zgodnie z przepisami. Okazuje się, że od stycznia dokonano już 10 tys. pomiarów.

- Jakie ma to przełożenie na aspekt finansowy i mandaty? To zdradzę dopiero 31 grudnia. Gdy aspekt wychowawczy związany z bezpieczeństwem zostanie zrealizowany i fotoradar nie zrobi już żadnego zdjęcia, to wycofam się z tego pomysłu – zapowiada burmistrz Poręby.

Urząd miasta na swojej stronie internetowej podaje nawet dni i godziny, w których będzie sprawdzana prędkość pojazdów. Fotoradar będzie ustawiony jeszcze w dniach: 12-16, 19-23 oraz 26-30 lipca, w godz. 6-22 .

Poręba stała się postrachem kierowców, gdy w styczniu bieżącego roku miejscowi radni założyli, że wpływy do budżetu gminy z tytułu mandatów mają wynieść 2,7 mln zł – to średnio ok. 300 zł na mieszkańca Poręby. Straży miejskiej w wypełnieniu zalecenia pomóc miał właśnie fotoradar.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Super Express

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej